Raja Ampat / Indonezja – safari nurkowe i treking w Dolinie Baliem ‘ 26
UWAGA! : zostało 15 miejsc.
Zakończenie 2026 roku planuje z przytupem. Po 7 latach przerwy, plan na listopad i grudzień 2018 – długo przygotowywana i wyczekiwana wyprawa na indonezyjską Papuę!
Godnie rok zostanie podsumowany… Nie tylko, że podążamy na przysłowiowy “koniec świata” ale jeszcze tradycyjnie w najlepszym możliwym wariancie tej podróży. Tradycyjnie, nie jedziemy do resortu zrobić “10 nurkowań z łodzi” na przyresortowych rafach 🙂 ale, przemierzamy Raja Ampat rasową łodzią safari w całe 8 dni, codziennie nurkując.
Kierunku wyprawy nie da się słowami opisać, Papua jest po prostu genialna ! Przejrzyjcie zdjęcia poniżej z poprzedniego razu, zapraszam też do albumu na stronie: https://mariodive.pl/galerie/galeria-zdjec/#gallery-101 ale nie sposób Papui wyrazić słowami i to zarówno tej pod , jak i nad wodą !!!
Mieszkamy na komfortowej łodzi aby trasę wydłużyć do maksimum i uciec od obleganych miejsc nurkowych. Nurkujemy nawet 22 !!! razy pomiędzy dzikimi wyspami , z dala od stałego lądu ( oczywiście jeśli pogoda pozwoli ) . Znikamy z cywilizacji na cały czas safari. To wszystko w nurkowym “raju” – miejscu ze szczytów nurkowych list przebojów, o niezliczonym bogactwie raf i olbrzymich stadach ryb. W miejscu, które cywilizacja dotarła tylko “na brzegach”. Zanurzymy się wielokrotnie w wodach perły Koralowego Trójkąta, z lokalnymi doświadczonymi przewodnikami nurkowymi. Łodź jest duża, z kabinami z łazienką … inna niż poprzednio.
Rzecz jasna, po nurkowaniach relaks na łodzi, bez zasięgu telefonów, kolacja na morzu , spacery po bezludnych wyspach Archipelag albo odpoczynek na dziewiczych plażach. Wschody i zachody słońca i dziewicza przyroda samego końca Indonezji.
Uzupełniając wyprawę, do nurkowej eskapady dodajemy czterodniową trekingową wizytę w legendarnej dolinie Baliem – zagubionej w górach, w sercu Wschodniej Papui, oazie rdzennych, papuaskich mieszkańców. Wyprawa w miejsce jakich kilka pozostało jeszcze na mapie Świata, w którym czas się zatrzymał, a mogli je zobaczyć tylko nieliczni turyści. Spotkanie z ludźmi, którzy naprawdę chodzą nago, uprawiają dzikie słodkie ziemniaki, a ich zwyczaje nie zmieniły się od setek lat ( z ludźmi, którzy najprawdopodobniej skonsumowali też syna Rockefelera ) …
W niedostępną lądowo dolinę udamy się drogą lotniczą, a następnie pieszo z wynajętymi tragarzami. Podziwiać będziemy zarówno krajobraz jak i ludzi. W programie dzika przyroda i nieograniczone możliwości obcowania z folklorem Papuasów. Do tego specjalnie przygotowane lokalne tańce i obrzędy. Wiszący most, dzika rzeka, dżungla i widoki nie do opisania.
Liczebność grupy ograniczona jest pojemnością łódki – jedziemy maksymalnie w 18 osób.
Jest też łyżka dziegciu – zaliczkę i bilety trzeba kupić do 13 lutego, aby była pewność rezerwacji miejsca !!! Starałem się wywalczyć ją jak najniższa, ale nie mażadnej innej możliwosci. Po tym terminie miejsca idą “na rynek” a dostepność tylko po potwierdzeniu. takie czasy, że terminy na łodziach na Raja Ampat zajete są nawet w 2028 !!!
Serdecznie zapraszam !!!
Każdy płaci za siebie. Organizuje wszystko i opiekuje się nami indonezyjski organizator. Wyprawa jest wyłącznie dla znajomych, kameralna i prywatna. Nie ma gwarancji Izby Turystyki. Na miejscu cały czas mamy lokalnego przewodnika.
TAK LATAMY

Oprócz 4 odcinków lotu Warszawa – Jakarta – Warszawa ( z jednym międzylądowaniem w każdą stronę ), konieczne będzie jeszcze 5 przelotów na terenie Indonezji – odpowiednio po trasie: Jakarta – Jayapura – Wamena ( awionetka ) – Jayapura ( awionetka ) – Sorong – Jakarta.
Zaczynamy przelotem samolotem z Warszawy do Jakarty. Tu pól dnia przerwy i nocnym samolotem udajemy się do Jayapury – małej miejscowości położonej niemal na granicy Wschodnie, indonezyjskiej Papui ( zwanej kiedyś Iran Jaya ) i Papui – Nowej Gwinei. Po przylocie do Jayapury możliwe zwiedzanie okolicy i dzień przerwy – podróż w 3 etapach z Warszawy na Papuę da nam się we znaki ( możliwe opcjonalne zwiedzanie okolic Jayapury ).
Dzień później zaczynamy wyprawę do doliny Baliem. Zaczynamy porannym wylotem do Wameny. Wiekszość bagaży ( w tym nurkowych ) zostawiamy w Jayapura i małą awionetką z symbolicznym bagażem zagłębiamy się we wnętrze papuaskiego lądu. Od razu zaczynamy dojazd 2h samochodami terenowymi i 3-4 godziny marszu z tragarzami i własnym kucharzem przez południową Dolinę Baliem. Nocleg w Wesangma w lokalnym guesthouse we wsi Dani.
Dzień kolejny to wędrówka przez pełne lokalnego kolorytu wsie Dani; Marszem zbytnio się nie forsujemy 🙂 – łącznie około 1 godziny do dystryktu Kurima. Po południu powrót jeepami do Wameny. Czas wolny i nocleg.
Następnie wizyta ( jeepami głównie ) we wsi Sumpaima, czyli dzień kwintesencji papuaskiego folkloru. Prezentacja słynnej lokalnej mumii, tradycyjnej walki w błocie i lokalnych tańców. Rzecz jasna wtapiamy się w tłum tubylców, a lokalnego folkloru opisa c się nie da. Wieczorem powrót do Wameny.
Rano wylot powrotny do Jayapury i dalej do Sorong. Transfer do portu, zakwaterowanie na łódce i … rozpoczynamy safari !!! … kolejne 8 dni podobne do siebie – łódka się przemieszcza, a codziennie w innym miejscu 3 lub 4 nurkowanie ( w tym nocne ). Rutyna safari nurkowego 🙂 Z łodzi schodzimy tylko kiedy i jeśli chcemy. Możliwe opcjonalne trekingi, wizyta w jeziorze meduz, rezerwacie ptaków czy plażowy grill. Taka tam nuda … posiłek po każdym nurkowaniu, zero stresów i problemów 🙂 i ten męczący ciągły odpoczynek … Kajuty wyposażone są w łazienki, a łódka w mesę, jadalnie miejsce do odpoczynku i pokład słoneczny.
Kilka zdjęć zrobionych przeze mnie na ostatniej wyprawie ( realnych ):
Ostatniego dnia transfer na lotnisko w Sorong i wylot do Jakarty – tutaj, aby nieco odetchnąć przed powrotem – nocujemy w hotelu w pobliżu lotniska. Zwiedzamy Jakartę, a następnego dnia – pakowanie i wylot do Polski.
Nasza łódź:

W programie safari nurkowego mamy miedzy innymi następujące miejsca nurkowe:
Fridwen Wall, potem Chicken Reef i Sawandarek
My Reef, Melisa Garden, Keuro Channel.
Black Rock, Eagle Rock, Changoo,
My Ham, Citrus, Lalose, Arborek.
Arborek, Manta Sandy, Cape Mansuar, Yenbuba jetty
Cape Kri, Blue Magic, Sardin Reef, Sapukreng
Mioskun, Blue Magic ( manty )
Minimalne uprawnienia nurkowe: OWD / P1 lub równoważne w innej organizacji i co najmniej 30 zalogowanych nurkowań.
Możliwe są prądy. Podstawowe doświadczenie nurkowania w prądzie jest wymagane.
Niezbędnym wyposażeniem są bojka, hak rafowy i latarka.
Dalsze szczegóły w zakładkach “PROGRAM” , “KOSZTY” , “LOKALIZACJA” ( powyżej )


























